Dzięki pomyślnym warunkom i specyficznemu klimatowi obszar uprawianych winorośli w samej Zielonej Górze, jak też okolicach szybko rozrósł się do 1600 ha. Uprawiano takie odmiany jak: Weißer Riesling, Műller-Thurgau, Weißer Burgunder, Silvaner, Blauer Spätburgunder. Górzykowo odgrywa ważną rolę w winnej historii Zielonej Góry. To magiczne miejsce, które przyciąga ku sobie niezwykłych ludzi. Aleksander von Humboldt wraz ze swym przyjacielem Pastorem byli zauroczeni tym niezwykłym wzgórzem. Zaczęli spędzać na nim letni czas, uprawiali swój wyjątkowy ogród, by finalnie nadać wzgórzu charakter winnicy. Do dziś rosną potężne dęby i lipy, pomniki przyrody. Zapewne były kształtowane przez Aleksandra i Pastora, by teraz strzec winnicę i jej historię.

Historia
Sadzonka
P. Marek

Pierwsze wzmianki o uprawie winorośli na Ziemi Lubuskiej pochodzą z X wieku. Na początku XV stulecia, w wyniku przeróżnych klęsk i mrozów wszystkie winnice obumarły. Jednak już w roku 1466 Książe Głogowski Henryk VI sprowadził sadzonki winnych krzewów z Węgier, Austrii i Francji, dając tym samym początek winnicom zielonogórskim.

Tradycja upraw winorośli stała się częścią tożsamości zielonogórzan. Jednym z najbardziej popularnych obyczajów były coroczne obchody winobrania. Niegdyś nie było terminów, które określały początek i koniec zbiorów. Od połowy XIX w.
święto Winobrania ogłaszała Rada Miejska, która wpisywała je do kalendarium obchodów miejskich. Winiarze tworzyli korowody dziękując za udane zbiory, na których czele kroczył bóg wina - Bachus. Tradycja nadal jest kultywowana przez mieszkańców miasta, co roku we wrześniu organizowane jest święto Winobrania. To największa uroczystość w Zielonej Górze, na którą zjeżdżają się osoby z całej Polski i zagranicy. W centrum miasta ustawiana jest strefa winiarska, gdzie można degustować win z regionalnych winnic oraz rozmawiać z winiarzami.

grono Rajka
Butelka
zdjecie1
Serduszko